Tajemnice pewnego zamku

Otoczony lasami Książańskiego Parku Krajobrazowego zamek na wysokiej skale jest trzecim pod względem wielkości w Polsce, ustępując jedynie Malborkowi i Wawelowi, mowa o Zamku Książ. Pod koniec XIII wieku istniała tu warownia, którą rozbudował książę świdnicko-jaworski Bolko I. w XIV stuleciu zamek przeszedł na własność króla Czech. Od początku XVI wieku aż do 1941 roku należał do rodziny Hochbergów. Jedną z jego najsłynniejszych mieszkanek była Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless, nazywana księżną Daisy która w 1891 roku poślubiła spadkobiercę książańskiego majątku, Henryka XV. Pozostała tu także po rozwodzie. W jej czasach wzniesiono południowo-zachodnią część zamku z dwiema wieżami. Synowie Daisy wyjechali do Wielkiej Brytanii, a jeden z nich służył w armii Andersa. Z tego m.in. powodu hitlerowcy skonfiskowali majątek, a księżna ostatnie lata życia spędziła w parkowej willi w Wałbrzychu, gdzie zmarła w 1943, w tym samym roku Niemcy sprowadzili do Książa tysiące robotników, którzy w ramach projektu „Kriese’ (Olbrzym) przebudowywali zamek. Do końca wojny wydrążyli też blisko 900 m podziemnych korytarzy Według różnych teorii miała tu powstać kwatera główna Hitlera albo podziemny kompleks przemysłu wojennego. Niektórzy twierdzą, że w książańskich lochach ukryto słynną Bursztynową Komnatę. Po wojnie na zamku przez kilka lat stacjonowały oddziały Armii Czerwonej. Dziś zamek, w którym działa stylowy hotel, można zwiedzać, podziwiając wnętrza, efektowne tarasy i wędrując trasą przybliżającą tajemnice ostatniej wojny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *